Od aloesowego zachwycenia do rozczarowania


Nie mogę uwierzyć ,że ja dopiero teraz publikuje ten post.Mam tyle niedokończonych postów ,że muszę się wziąć za siebie i w końcu je dokończyć.

W każdym razie dzisiaj będzie o szamponie aloesowym,który opanował blogosfere i w końcu i ja musiałam się na niego skusić.









Co mówi producent ?


Idealny do łagodnego mycia włosów i skóry głowy dla całej rodziny. Surfaktanty na bazie roślinnej zawarte w składzie szamponu łagodnie oczyszczają. Działanie ochronne aloesu zwiększa tolerancję skóry na produkt.
Dlaczego aloesowy szampon?
- wysokie stężenie aloesu: 20%, szampon wzbogacony pierwiastkami sladowymi soli z morza martwego o działaniu remineralizującym,
- surfaktanty na bazie roślinnej,
- nie zawiera detergentów SLES i SLS,
- nie zawiera parabenów,
- nie perfumowany.





Skład




Aqua, Aloe Barbadensis Gel, Ammonium Lauryl Sulfate, Lauramidopropyl Betaine, TEA-Lauryl Sulfate, Maris Salt, Polyquaternium-7, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Citric Acid, Sodium Chloride, Sodium Dehydroacetate, Disodium EDTA, Cl 42090, Cl 19140.










Cena

około 18 -20zł


Dostępność

apteki ,ja kupiłam w DOZie


Moja opinia.



Kiedy kupowałam ten szampon kierowałam się opiniami innych blogerek.Naczytałam się wiele pozytywnych  recenzji o nim.

Miałam nadzieje ,że wpłynie on pozytywnie na moje włosy a niestety...

Zawiodłam się ,może miałam zbyt duże oczekiwania co do tego szamponu ale nie zauważyłam w nim nic specialnego.Ot taki szampon,jedyne czym się wyrównia to ceną ,20zł za 250 ml to trochę wysoka cena patrząc na rosyjskie szampony które kosztują około 18 zł ale za 600ml.

A ten nie był zbyt wydajny ,starczył mi na około miecąc może trochę dłużej,czyli na tyle co starczają mi zwykle szampony o takiej pojemności.


Wpływu na włosy niestety nie zauważyłam.Całe szczęście że ich nie wysuszył,ale również nie nawilżył czy nie wpłynął na ich wypadanie.

Obietnice producenta ,zostały tylko obietnicami.
No chyba ,że chodzi o nie wysuszenie ich,ale po użyciu tego szamponu też nie miałam lśniących,gładkich włosów.

Ale w końcu to tylko szampon,ma on myć nasze włosy,oczyścić je.

Podsumowując nie zachwycił mnie :( Jak za taką cene i skład myślałam że będę z niego zadowolona.

Nie kupie go ponownie,ale jak trochę zmiejsze moje zapasy kosmetyczne,skuszę się na odżywkę tej firmy.





Miałyście z nim do czynienia ? Co o nim sądzicie ?



Ciepłutko pozdrawiam :*


10 komentarzy:

  1. to wcale nie jest taki zwykły szampon, ja mam łuszczycę skóry głowy i u mnie bardo dobrze koił skalp. szampon zminimalizował swędzenia przez to że nie wysusza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego że nie mam poważniejszych problemów ze skórą głowy nie zauważyłam efektów.Ciesze się że u Ciebie przynosi dobre rezultaty :)

      Usuń
  2. Ciekawy skład :) Ja chyba i tak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie skład ma naprawdę dobry a u mnie nie widać żadnych efektów.Mam nadzieje że u Ciebie się lepiej sprawdzi niż u mnie :)

      Usuń
  3. Im still learning from you, but Im making my way to the top as well. I definitely love reading everything that is posted on your site.Keep the posts coming. I liked it!
    Body Building Games11

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś nie przepadam za produktami tej marki. składy mi nie odpowiadają....

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nigdzie nie mogę go dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny blog ;)
    obserwuje ;)

    zapraszam u mnie stylizacje SH
    http://secondhandworldd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Vegan curly hair , Blogger