Tanie produkty z apteki które musisz mieć

Dzisiaj zapraszam Was na post o tanich kosmetykach z apteki które koniecznie musicie mieć w swoich kosmetyczkach czy toaletkach.Jak wiecie cenie sobie tanie a dobre kosmetyki ,które nie będą boleć mojego portfela a dobrze zadziałają na moją skórę a używanie ich będzie mi sprawiać przyjemność.W aptekach dostaniemy wiele ciekawych propozycji kosmetyków,które są według mnie nie doceniane a powinno być odwrotnie.




Mój hit numer jeden od kilku lat czyli maść z witaminą A ,o tym produkcie usłyszałam jakieś 5 lat temu i przez ten cały czas mi towarzyszy ,to chyba najlepsze rekomendacja jaka może być.Nie znalazłam lepszego produkty,który tak by działał na moją skórę przy tym będąc tanim i tak łatwo dostępnym.
W okresie jesienno-zimowym często używam jej do twarz zamiast kremu na noc i przede wszystkim do pielęgnacji stóp ,oj jest niesamowita ,nawet masło shea tak nie działa na mnie,a jej koszt to od 2,20 zł do 4zł .



Kolejny hit to gencjana -obowiązkowy produkt jeżeli chcecie ochłodzić kolor swoich włosów.Uwaga jest to mocno fioletowy roztwór i naprawdę wystarczy jej odrobinka na garnek wody do płukania naszych włosów.No chyba że zależy Wam na lekkim zabarwieniu na fioletowo włosów ,wtedy dodajcie jej więcej,ja tak kiedyś zrobiłam na moich jasno brązowych włosach.Obecnie zależy mi na ciepłym odcieniu więc jej nie używam ale jeśli Wy macie ochotę na ochłodzenie koloru ,polecam :) Jej koszt to około 4zł.Tylko pamiętajcie bierzcie roztwór wodny nie spirytusowy

Kozieradka,o tym produkcie chyba nie muszę Wam wspominać ale dla osób które jeszcze jej nie znają to koniecznie biegnijcie do apteki.Kosztuje około 2,40zł a jest to jedna z najlepszych wcierek w moim życiu.Świetnie przyspiesza porost i odświeża włosy ,zmniejszając przetłuszczanie włosów,więc jeżeli musicie myć włosy codziennie koniecznie wypróbujcie ją.Niektórzy skarżą się na jej zapach,ale dla mnie jest on przyjemny.

Żel aloesowy,obecnie coraz lepiej dostępny nie tylko w aptekach,a to przez wszytko przez koreańską pielęgnacje.Jeżeli kiedykolwiek się spaliliście na słońcu i szukaliście w google kosmetyków które Wam pomogą naewno wyświetlił się żel aloesowy który niezwykle łagodzi i nawilża.Nadaje sie nie tylko na oparzenia słoneczne ale także do pielęgnacji cery i włosów ,nie bez powodu tak często jest dodawany do kremów czy odżywek do włosów.A wspominam o nim ponieważ jest on w aptekach za około 15-20 zł a niczym się nie różni od tego z koreańskich marek których cen to kilkadziesiąt złoty




Znacie polecane przeze mnie kosmetyki  ?


Buziaki :)

5 komentarzy:

  1. Mam świra na punkcie zimnych odcieni a mój blond ma tendencję do żółknięcia, muszę wypróbować tą gencjanę. Maść z witaminą a mam zawsze. Żel aloesowy używam zawsze po depilacji

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie te kosmetyki znam i bardzo polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zel aloesowy i maść z Witamina A także lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel aloesowy to faktycznie hit :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Vegan curly hair , Blogger